Zakopane, 12 kwietnia 2018

W dniach 12-15 kwietnia 2018 w Zakopanem odbył się nasz okręgowy i krokusowy plener fotograficzny. Termin należało ustalić znacznie wcześniej, w celu rezerwacji noclegów, ale udało się trafić w samą dziesiątkę. Nie dość, że krokusy kwitły na każdej łące, to jeszcze przez cały czas dopisywała nam pogoda, było bardzo słonecznie, a deszczyk lekko pokropił tylko w piątkowe popołudnie. Grupa liczyła w porywach do 28 osób, więc mogliśmy się powymieniać doświadczeniami fotograficznymi oraz nacieszyć się swoim widokiem. Na każdy wieczór były przygotowane prelekcje poszczególnych uczestników. Wszyscy zostali zobligowani do przedstawienia swojej osoby pod kątem fotograficznym, czyli co lubię uwieczniać oraz pokażę jak to robię. Prawie wszyscy uczestnicy wywiązali się z zadania, choć jednak nie wszyscy, ale obiecali poprawę na raz następny.
Pierwszego dnia o świcie udaliśmy się na Łapszankę w celu obejrzenia i sfotografowania „czystej” panoramy Tatr oraz tam zrobiliśmy pierwsze zdjęcie grupowe. Przejeżdżająca lokalna ludność obserwowała nas z ciekawością, jak rozstawiliśmy swoje statywy i aparaty w liczbie około 25 sztuk. Potem udaliśmy się na Czarną Górę oraz na taras schroniska Głodówka, gdzie zrobiliśmy sobie następne zdjęcia grupowe oraz spożyliśmy poranną kawę i herbatę. Ale krokusy były głównie w kręgu naszego zainteresowania, więc po śniadaniu poszliśmy je fotografować. Miejsc było bez liku, ale szerokim łukiem i z wiadomych względów, omijaliśmy Dolinę Chochołowską. A odwiedziliśmy takie miejsca jak łączka przed naszym domem, polany po prawej i lewej stronie w kierunku Witowa i Chochołowa, Dzianisz, Słodyczki, Ząb, Gubałówka od wschodniej strony, potem jeszcze Dolina Małej Łąki i Dolina Kościeliska.
Wyjazd można udać za udany, podopieczni nie sprawiali kłopotów, dzielnie fotografowali wszystko, co się dało, a efekty można oglądać na ich zdjęciach.
Renata misia Stadnik
Zobacz także pokaz na YT
https://youtu.be/QipMwTw2gd8
 
 
 
 
 
 
parent menu item not found: "130"