„Pod buczynowym parasolem” – Ewa Rogowska – I miejsce w kategorii: rośliny, grzyby, śluzowce, mchy i porosty
ER: Nagrodzone zdjęcie wykonane zostało w czasie poszukiwania koloru, w październiku ubiegłego roku. A jak kolor, to oczywiście buczyna.
Zastosowana w tej fotografii perspektywa była moim sposobem oswojenia chaotyczności leśnego krajobrazu, budując scenę bardziej czytelną.
Kluczowym elementem kompozycji są białe, delikatne kapelusze grzybów, tak bardzo typowych dla tego gatunku drzew. Moja osobista interpretacja historii lasu ukryta w detalu. Czasem warto spojrzeć w górę.
Fascynacja fotografią przyszła do mnie w czasie pandemii, kiedy musiałam zostawić za sobą sporty kynologiczne i zupełnie na nowo poukładać naszą codzienność z moim psem Nadarem. Zamiast przeszkód na placu, pojawiły się ścieżki przez łąki, leśne dukty, a miejsce sportowej rywalizacji zajęło ciche oczekiwanie na najpiękniejsze światło poranka.
Marzyłam o tym, żeby mieć zajęcie, które pozwoli nam dalej być razem w naturze, o świcie i o zmroku. Fotografia krajobrazu okazała się więc nie tylko naturalnym wyborem, ale spełnionym marzeniem. Z czasem przestała być tylko nową aktywnością, a stała się językiem, którym zaczęłam opowiadać o świecie – tym za domem na Warmii, jak i tym daleko na północy Europy, czy wiosennej Maderze.
Dziś wschody słońca liczę nie w godzinach, ale w kadrach, a każdy poranek zaczyna się tam, dokąd poniosą mnie nogi. Nadal jestem pierwszym świadkiem tych krótkich momentów, kiedy pejzaż i światło składają się w jedną historię.
O sobie mogę powiedzieć: fotografka pełna pasji – od pierwszego do ostatniego fotonu. W pogoni za najpiękniejszym światełkiem, wciąż w podróżach i z nowymi marzeniami.
Dziękujemy Ewo, że opowiedziałaś nam o sobie i swoim zdjęciu. Gratulujemy serdecznie!!!
fot. Przemysław Jośko